wtorek, 30 grudnia 2014

Od Luny cd Thomasa

Prychnęłam i przekręciłam oczami
- Luna
Westchnęłam i się odwróciłam
- A ty gdzie?
Zapytał
- Daleko
Powiedziałam i ruszyłam. On zaczął mnie szpiegować - czułam to i go wiedziałam. Wyszłam z "jego" terenów
- Papa
Pomachałam rączką w jego stronę, gdzie się zatrzymał i ruszyłam dalej. Znałam trochę osób z sierocińca, więc może ktoś został żywy, ale wątpię. Chodziłam tak do nocy. Lubiłam spacery nocne pod gołym niebem. Szłam patrząc w górę, aż przez przypadek na kogoś wpadłam
- Sorry
Mruknęłam

<Daniel?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz