- Thomas... - powiedziałem i strzeliłem strzałą w ziemię
Strzała po sekundzie zaczęła z siebie wypuszczać gęstą mgłę. Strzeliłem drugą strzałą w budynek, która wypuściła line. Złapałem jej się szybko i wyjechałem na dach. Spojrzałem w dół dziewczyna dalej tam stała. Odwróciłem się i ruszyłem przed siebie.
(Shelby)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz