- Przecież jak wyjdziemy to nas zabiją, lub złapią... - powiedziałem
- Przecież wiem... Ale ja nie chcę... Daniell...- zaczęła płakać
Nie wiedziałem co robić. Gdy wyjdziemy złapią nas, gdy zostaniemy spalą dom ??? I co ja mam zrobić. Pójdę tam...
- Zostań tu... Zaraz wrócę - powiedziałem
- Nie... Proszę Daniel... Ja nie chcę cię znowu stracić- powiedziała
- Nie stracisz - powiedziałem
Luna?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz