- Przestań
Powiedziałam i usiadłam obok niego
- Ale co?
Zapytał zdziwiony
- Tak patrzeć na sufit. Jakbyś cierpiał
- A co ja robię?
- To jest chyba lepsze, niż kolejne uderzenie mafii
Teraz to ja chyba zacznę marudzić
- No nie przesadzaj i nie marudź
Powiedział i przewrócił mnie na łóżko
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz