- Okay... Załóżmy że ci wierzę ( oczywiście że nie )... Skąd mam wiedzieć gdzie ona jest ?- spytałem
- Akurat, ja to wiem... No tak jakby. Wiem gdzie ostatnio ją widzianą. Na dalekim zachodzi znajduje się miasto i tam ostatno widziano ją z jakimiś kolesiami... - powiedział
- Niech Ci będzie... Sprawdzę to...ale jeśli to będzie jakiś podstęp lub zasadcka... Pożałujesz tego.
- powiedziałem
Shelby?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz