poniedziałek, 19 stycznia 2015

Od Luny cd Daniel

Zobaczyłam, jak James stoi przy Danielu. Krztusił się - słyszałam. Szybko chciałam do niego podbiec, ale William mnie stąd zabrał. Pomogłam mu szukać doktora. Biegaliśmy po mieście. W końcu Will znalazł lekarza. Pobiegłam tam. Nie było czasu na wyjaśnienia. Zaczęłam ciągnąć doktora do budynku. Wbiegłam spanikowana. Daniel tracił coraz więcej krwi. Doktor odsunął Jamesa i kazał wyjść. Staliśmy przed drzwiami. Nie wytrzymałam i kilka łez mi uleciało z oczu. Chłopaki starali się mnie pocieszyć, ale nie potrafiłam być spokojna. A co, jak go stracę? Nie chcę, aby odchodził drugi raz. I to tym razem na dobre

<Daniel?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz