- Will, jak myślisz? Ile jeszcze Daniel będzie "chory"
Pokazałam cudzysłów dłońmi
- Pewnie jeszcze z dwa tygodnie, a co? Pamiętaj, że nie może palić
Popatrzyłam na niego niewinnym wzrokiem
- Nawet nie zaczynaj
Powiedziałam, gdy on walnął się ręką w czoło. Daniel wrócił z Jamesem
- I co?
Zapytałam, mając na myśli małego chłopca
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz