- Ja raczej jutro do niego pójdę
Powiedziałam i się położyłam
- Boli główka?
Zapytał z lekkim uśmiechem
- Nie, łaskocze
Wystawiłam mu język
- Założę się, że jak nie teraz, to później zwymiotujesz
Powiedział
- Wątpię. Mój organizm jest przyzwyczajony do takich imprez jak i ranków
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz