Zasnęłam. Nawet nie wiem gdzie. Wiem jedynie, że Daniel poszedł się położyć. Ja jeszcze chciałam zostać i dokończyć skręta, a potem... ciemność
Obudziłam się. Było mi zimno, a na mnie leżało trochę śniegu. Okazało się, że zasnęłam na schodach. Jednak byłam potłuczona i leżałam na ziemi. Chyba z nich spadłam. Nie chciało mi się wstawać. Łeb mnie bolał
~~I się zaczyna
Powiedziałam w myślach. Miałam na myśli tego kaca
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz