Weszłam do domu chyba po południu. Tylko weszłam, a Daniel od razu zadał mi pytanie
- Poczekaj
Powiedziałam i podeszłam do łóżka. Zabrałam poduszkę
- Masz
Rzuciłam mu tabletki. Dopiero wtedy zobaczyłam, że Daniel ma spaloną nogawkę i jest w jakiej krwi. Ciekawe co się stało... i czyja to krew. Podeszłam do biurka i otworzyłam jedną półkę. Podałam mu wodę. Gdy on wypił tabletkę, ja zrobiłam to samo
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz