- Tak bez pytania?
Zapytałam z udawaną ironią
- Wiem, ze się nie obrazisz
Powiedział i mnie wyczochrał
- Wiesz co bym dzisiaj zrobiła?
- Co?
- Ognisko
Westchnęłam
- Nie wiem czy pamiętasz, ale kiedyś wszyscy robili razem ognisko. Może nie pamiętasz tym bardziej, że nie byłem trzeźwy, jak wszyscy prócz nielicznych
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz