Marckall obudził się... Zaczął rozglądać się do okoła, ale jego wzrok zatrzymał się na mnie. Patrzał się na mnie jak na jakąś cenną rzecz do kolekcji.
- Masz mi natychmiast wytłumaczyć o co chodzi ???- zacząłem
- Chodzi tu o twoją siostrę... - powiedział
- Gdzi ona jest ?!- spytałem
- Poczekaj... Twoja siostra pracuje dla mnie.... Ostatnio nie wróciła z misji, wysyłałem wiele osób za nią, ale na marne... Nikt nie wrócił. Dlatego pomyślałem że może ty byś znalazł ją. - dokończył
Zatkało mnie.
- Skąd mam wiedzieć, że to nie jest kłamstwo ?? - spytałem
Shelby?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz