niedziela, 18 stycznia 2015

Od Luny cd Daniel

Daniel poszedł niepewnie po skręty
- Coś kręcisz
Powiedziałam kręcąc głową
- Ja? Nie
Upierał się
- Daniel....
- No co?
Westchnęłam
- Mają ci się zagoić rany, bo sobie nie wybaczę. Chcesz, żebym się załamała psychicznie?
Zapytałam

<Daniel?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz