Nie wiem czy tą radosć dało się opisać. Postawiłem dziewczynę na ziemi.
- James powiedział żebysmy się z tąd jak najszybciej wynosili... - powiedziałem
- Daniel... Ja nie chcę się przeprowadzać, a w ogóle to i tak oni nas znajdą... - powiedziała
- Więc ich zabiję... - powiedziałem
Luna?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz