Wyciągnąłem papierosy i zapalniczkę. Wziąłem jednego i zapaliłem.
- Chcesz ?- spytałem
- No. - powiedziała i wzięła jednego.
Odpaliłem jej. Słońce zachodziło.
- Zostawiłem u ciebie moją maczetę... - powiedziałem - Może będziesz miała ochotę na nocne polowanie - spytałen
Luna?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz