- W oszukiwaniu przygód
Westchnęłam
- Jeśli mógłbyś
Uśmiechnęłam się lekko. Polubiłam go. Był inny od reszty. Gdyby był jak inni, to pewnie by zostawił mnie w poszukiwaniu swojego szczęścia
- I jak przygody wyszły?
Zapytał siadając obok mnie
- Skończyło się na przetrzymywaniu
Powiedziałam z krzywym uśmiechem
- Jakim?
Zdziwił się
- A takim
Powiedziałam wstając
- Pomożesz? Trzeba zrobić remont
Skierowałam się w jego stronę
<Daniel?>
zapomnialas o koncowce
OdpowiedzUsuń~~Luna
Jakiej koncówce ? Kurde aa ja juz odpisalam...
OdpowiedzUsuń