Łał. No nie wiem co nawet powiedzieć. Zdziwiło mnie to. Znamy się zaledwie dwa dni, a on mnie całuje... namiętnie... w sumie... nie było źle. Świetnie całował
- Em...
Nie wiedziałam co powiedzieć. Chyba mi odbiło. Normalnie, to bym walnęła takiego kogoś. Znamy się zaledwie dwa dni.... chyba... w sumie, jakbym go znała od zawsze. No nie ważne. Wracając do tych czasów... Patrzyłam mu w oczy. Był wyższy, więc głowę miałam do góry. Może zwariowałam, a może ktoś mną kieruję, ale odwzajemniłam jego pocałunek. Widziałam jego zmieszanie i ze nie wiedział co powiedzieć
<Daniel? xd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz