- Tak jakby - odpowiedziałem
- Jakby ? - spytała
- Bo mam zamiar tu chwile zostać - odpowiedziałem - Ale jeszcze nie znalazłem dobrego miejsca... A szczerze mówiąc trudno tu będzie coś znaleźć, skoro miasto dalej jest ruiną i ty jesteś pierwszą osobą którą tu spotkałem - dopowiedziałem po chwili namysłu
Oparłem się o mur i spojrzałem w niebo... Był dość przejrzyste, a gwiazdy powoli pojawiały się.
<Luna>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz