niedziela, 11 stycznia 2015

Od Daniela cd Luna

Hmmm... Zmienić temat ? Tylko że na jaki... Nie mam pojęcia.
- Czyy.... Czyyy... Dobra nie mam pojęcia na jaki temat zmienić, naszą rozmowe... - przyznałem się
Cisza... Luna nic nie mówi. Spojrzałem się na nią, a ona śpi. Zasnęła mi na kolanach. Lekko przełożyłem jej głowe na kanapę i przykryłem kocem. Mi się nie chciało spać. Usiadłem na fotelu obok niej i patrzałem jak słodko śpi. Po paru godzinach, nic nie robienia zasnąłem... Choć był już ranek.
(Luna)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz