- Człowiek głodny nie wybredza
Powiedziałam i zaczęłam zajadać się kanapką
- No może i tak
Uśmiechnął się i także zaczął zjadać kanapki. Gdy talerz stał się pusty, odniosłam go do małej kuchni. Gdy wróciłam, położyłam się nogami na łóżku, a głowę na nogach Daniela
- Wiesz co? Czuje się, jakbym cię znała od zawsze
Powiedziałam patrząc w jego oczy
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz