Poszedłem do kuchni. Otworzyłem półkę, znalazłem chleb... Także znalazłem ser i ketchap. Zrobiłem kanapki i przyniosłem do pokoju gdzie siedziała Luna.
- Tak, wiem, nie jestem dobry w robieniu jedzenia... - powiedziałem z uśmiechem siadając obok dziewczyny
Luna?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz