Nie miałam na nic ochoty. Najbardziej, bym chciała stracić pamięć, jak Daniel
- Idę coś zjeść
Powiedziałam cicho i poszłam do małej kuchni. Miałam tam jeszcze trochę jabłek. Wzięłam jedno i ugryzłam. Teraz, byłam ciekawa jednego - dlaczego rzucił we mnie tym ostrzem? To był przypadek? Czy specjalnie? Nie wiem. Chciałabym, aby żył...
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz