Niebo było piękne. Po drodze rozmawialiśmy na różne tematy i się śmialiśmy. Nie było już zachodu, tylko noc
- Powoli wracajmy
Powiedziałam stając i się rozglądając
- Czemu?
Zapytał
- Bo nie jestem pewna, ale dawniej w tym lesie łazili jacyś faceci, zboczeńcy i pedofile
Wytłumaczyłam. Nie raz już miałam do czynienia z tymi ludźmi i ledwo wyszłam z tego
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz