Daniel wpuścił dym w moje usta. Potem oboje się zaciągnęliśmy i wpuściliśmy je sobie nawzajem. Po jakimś czasie, papierosy się spaliły, a zaczął padać deszcz
- Chodźmy
Powiedział Daniel i wziął mnie na ręce i położył na łóżko. Usiadłam na nim
- Chcesz coś zjeść?
Zapytał
- No trochę głodna jestem
Powiedziałam i zaburczało mi w brzuchu
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz