niedziela, 11 stycznia 2015

Od Shelby cd Thomas

Ishaan jak zwykle zniknął z pola widzenia. Odłożyłam łuk na ziemię.
- Miałeś przyjść sam. - zwróciłam się do Marckalla.
- Ty też nie jesteś sama. - odparł.
Westchnęłam.
- To po co tu przyszedłem? - Spytał Marckall dając swoim ludziom znak, żeby się wycofali.
- Mamy do ciebie pytanie, może dwa. - powiedziałam. - Po pierwsze, dlaczego szukasz Thomasa Darkse'a? Po drugie kto handluje tą pie***oną niebieską trucizną?

Thomas?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz