wtorek, 6 stycznia 2015

Od Thomasa cd Shelby

Miała racje było tu przepięknie. Chciałbym tu zostać na zawsze, lecz nie mogłem...
- Chcesz po zwiedzac ?- spytałem
- Jasne - odpowiedziała
Jak szliśmy przez zarośnięte miasto, wszystkie wspomnienia przypominały mi się. Nagle stanęliśmy przed zarośniętym domem. Miał duże drewniane drzwi i zarośnięte okna. Lekko dotknąłem klamki drzwi.
- To mój dom - powiedziałem bardzo cicho
- Co ?- spytała
- To mój dom !- ucieszyłem się i szybko wbiegłem do środka - Dlatego znałem skądś te miejsce...- wesoły wbiegłem po schodach na górę.
Stanąłem przed drzwiami mojego dawnego pokoju. Otwarłem je, oczy lekko zrobiły mi się szklane. Wszystko było na swoim miejscu. Każda zabawka, każdy nóż, miecz... Wszystko ! Usiadłem wesoło na swojej kanapie.
- To twój pokój, prawda ?- spytała
- Tak... To mój pokój.
Szybko zerwałem się z łóżka i udsunąłem mały dywanik. Wyciągnąłem dwie deski i wyjąłem z nich paczke zawiniętą szmatkami.
- Co to ?- spytała
- To mój prezent który miałem dostać od ojca na 16 - powiedziałem
- Odpakuj - powiedziała
Wziąłem głęboki wdech i otworzylem prezent. Był tam rzeźbiony miecz. Uśmiechnąłem się i podniosłem go. Był troche ciężki, lecz wyważony idealnie. Był przepiękny.
(Shelby)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz