- Ja jestem dziwny... To ty nie umiesz puszczać kółek z dymu - zaśmialem się - A co w ogóle robisz w lesie ?- spytałem zmieniając temat
- Szukam czegos - odpowiedziała
- Powiesz czego ?- spytałem
- Czegoś - odparła żartobliwie
- Jak coś to mogę ci pomóc w szukaniu tego twojego "czegoś" - zaproponowałem
( Luna)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz