Ubrałam się
- Cała jesteś?
Spytał. Przełknęłam ślinę i przytaknęłam głową
- Chodź stąd
Powiedział i wziął mnie od ramię. Wyszliśmy ze starego budynku w lesie. W ciszy doszliśmy do mojego domu
- Będzie dobrze
Powiedział i weszliśmy do pokoju. Usiedliśmy na łóżko, a ja nie wytrzymałam i rzuciłam mu si e na szyję płacząc
- Dziękuje
Powiedziałam i go przytuliłam mocniej
<Daniel?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz