wtorek, 6 stycznia 2015

Od Luny cd Daniel

- Szukam ceglanego domku w lesie. Najprawdopodobniej zniszczonego
- Ok
Zaczęliśmy szukać. Przy okazji trochę pogadaliśmy
- To ten?
Zapytał rozsuwając gałęzie. Podeszłam do niego
- Tak
Uśmiechnęłam się lekko
- Chodź
Powiedziałam i poszłam do domku
- Byłaś tu kiedyś?
Zapytał, gdy weszliśmy do środka. Kurzu była masa, deski spróchniałe, ale da się odbudować
- Nie chciałam mieszkać w sierocińcu, więc dzieciaki pomogły mi go zbudować z cegieł. Mało tu osób przychodziło, prawie nikt. Jedynie zwierzęta leśne
Powiedziałam i usiadłam na łóżku. Nie połamało się. Jedynie miliony kurzu znalazło się na mnie, przez co kaszlnęłam kilka razy odganiając dłonią kurz

<Daniel?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz