wtorek, 6 stycznia 2015

Od Thomasa cd Shelby

Dziewczyna wyszła z pokoju. Ja wziąłem swoją torbe i zacząłem pakować potrzebne rzeczy. Weszłem do pokoju rodziców. Ciuchy ojca pasowały teraz na mnie, więc wziąłem pare... Otworzyłem szuflade komody i ujrzałem mały nożyk mojej mamy. Babci przekazała go mamie, a mama miała go przekazać córce. Wziąłem go z nadzieją że dam go Lauren. Wyszedłem z domu z pełną torbą rzeczy. Podszedłem do dziewczyny.
- Zamknij oczy - powiedziałem
Dziewczyna zamknęła, a ja przypiąłem jej na rękę bransoletke.
- Należała do mojej mamy... Taki prezent dla ciebie - powiedziałem
( Shelby)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz