Uśmiechnęłam się
- Obiecujesz?
Zapytałam i odsunęłam się delikatnie. Stykaliśmy się jedynie nosami i czołami
- Obiecuje
Powiedział. Trzymałam się jego nogami i dłońmi
- No dobra
Powiedziałam i go pocałowałam. On dalej się zanurzał, aż chyba stracił grunt pod nogami. Przytuliłam się do niego mocniej, zamykając oczy i mając brodę na jego ramieniu
<Daniel?>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz