Już jak wychodziłem z mieszkania to miałem uczucie by wziąśc broń, i miałem racje. Wziąłem swoje różne noże i łuk z różnymi strzałami. Ruszyliśmy w strone zachodniej części miasta. Dziewczyna dość pewnym krokiem szła pierwsza, a ja tuż za nią.
Shelby?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz